Czy to koniec klasycznych iPodów?
Naszła mnie ostatnio refleksja… że powoli zbliża się kres „klasycznych” iPodów (tych z dyskiem twardym). Też macie podobne odczucie? Zapraszam do dalszej części postu:
Historia iPoda zaczęła się od twardego dysku. „1000 piosenek w kieszeni” – oznaczało to potrzebę około 5 GB. Obecna generacja iPodów classic ma 120 GB. Jak na odtwarzacz MP3 i wideo jest to ilość miejsca wręcz niewyobrażalna (przynajmniej dla mnie – na iPhone 8 GB mam zajęte mniej niż połowę miejsca, a shuffle 1 GB też wypełniałem z trudem).
Coraz tańsze i coraz pojemniejsze dyski SSD (a są one znacznie mniej prądożerne i odporniejsze – nie ma w nim ruchomych elementów) pewnie już niebawem staną się nowym standardem w wysokopojemnych odtwarzaczach multimedialnych.
Co prawda, jeszcze wśród plotek dotyczących zbliżających się premier Apple nie ma ani słowa o iPodach (no może tylko o Touchu), ale śmiem twierdzić, że wersja 120 GB jest ostatnią z magnetycznym dyskiem twardym. Czy to dobrze czy źle? Nie wiem, na pewno pewien rozdział w dziejach ipodów się kończy.
Nie wiem jak w stanach, ale podejrzewam, że iPody 120 GB nie są zbyt popularne u nas. Znacznie częściej kupowane są te mniejsze z pamięcią typu flash. Są poręczniejsze, a naprawdę – można go zsynchronizować raz na tydzień i wymienić muzykę. Nie jest to chyba problem. :)
Zatem… Quo Vadis iPod Classic?



13 kwi 2009 o 12:48
Jedyne zastosowanie iPod’a Classic w jakim widzę sens w tej chwili to element systemu car audio. Duża pojemność umożliwia synchronizację z komputerem raz na miesiąc, a poręczność i mnogość nowych samochodów wyposażonych w złącze USB/iPod pozwala wygodnie mieć swoją bibliotekę muzyczną/video w aucie.
13 kwi 2009 o 14:03
A ja, gdybym miał kupować, to tylko classic :P Mam iPhone, ale nie mieszczę tam całej swojej muzyki. Gdybym miał Classica, i mógł tam wrzucić muzę i filmy, to nie wiem, czy to 120giga by mi wystarczyło ;)
17 kwi 2009 o 11:08
Zgadzam się z @popydo.
iPhone nie jest tak pojemny, Shuffle jest tylko do biegania, no a Classic do samolotu lub pociągu :)
Może kiedyś…